Omegion - Evanescence 2011

Beztytułowy album zespołu Evanescence to następca "The Open Door". Album wyróżnia alternatywny rock na tle melodyjno¶ci z http://omegion.pl/o32.html brzmieniem klawiszy oraz odrobin± melancholii. Piosenki s± przebojowe w refrenach. Na single wybrano takie utwory jak "What You Want" i "My Heart Is Broken". Zgadzam się z doborem, wpadaj± w ucho. Płyta nie jest monotonna. Nagrano stylistyczn± balladę "Lost in Paradise", co może się spodobać słuchaczom, którzy preferuj± taki klimat. Utwór “Sick” daje o sobie znać, kiedy słyszymy egzotyczny riff. Płytę zamyka piosenka, która jest przepiękna, czyli "Swimming Home". Gdyby kto¶ po raz pierwszy j± usłyszał, na pewno nie s±dziłby, że to album rockowy. Wokalistka ma krystaliczny głos, wie jak wykorzystać dar, od cichego ¶piewu poprzez wysoki ton. Muzyka oraz teksty Evanescence przeznaczone sa dla do¶ć sprecyzowanych odbiorców. Kiedy słuchamy albumu i wydaje nam się, że robi się zbyt łagodnie, nagle zaraz pojawia się odpowiednio mocna gitara lub potężna perkusja. To zasługa genialnego producenta Nicka Raskulineczowa, który potrafi http://omegion.pl/o32.htm ł±czyć melodie i miażdż±ce brzmienie. Nie jestem zawiedzony nowym albumem Evanescence. Zespół tak naprawdę wie dla kogo gra, nie musi udowadniać niczego.
 
© by MatysArt.Pl 2008 3567998 unikalnych odwiedzin  od dnia 28.05.2008